|
Cierpliwość popłaca
Nasza historia to dowód na to, że na Miłość czasem trzeba po prostu poczekać..
przeczytaj
|
|
|
Aby poznać, trzeba poznawać
Do DC trafiłem za namową kolegi i to był strzał w dziesiątkę.
przeczytaj
|
|
|
Oboje byliśmy po przejściach...
Oboje byliśmy po przejściach, oboje bardzo ostrożni...
przeczytaj
|
|
|
Trafione w 200%
Czy zabiegany facet po przejściach ma czas na związek?
przeczytaj
|
|
|
Dziękuję Duetowi za moją Agnieszkę
Jeśli wydaje ci się, że na czele nowoczesnego biura matrymonialnego siedzi sympatyczna staruszka wróżąca z kart lub miły pan, który chce sobie dorobić na emeryturze – jesteś w błędzie. Choć jeszcze parę lat temu sam myślałem podobnie i z dużym przymrużeniem oka podchodziłem do tego typu instytucji
przeczytaj
|
|
|
Marzenie z przeszłości
Jeszcze w ogólniaku był taki Ktoś. Miał na imię Marcin, choć wszyscy mówili na niego „Mały” – trochę z przekory dla jego 180 cm wzrostu. Ulubieniec nauczycieli, marzenie wielu dziewczyn. I moje.
przeczytaj
|
|
|
Ona i On czyli Agata i Jacek
ONA: Agata - 27 lat, skromna, uśmiechnięta, spokojna dziewczyna. Filigranowa blondynka o zielonych oczach. ON: Jacek – 29 lat, otwarty, bezpośredni, przebojowy chłopak. Wysoki, niebieskooki brunet
przeczytaj
|
|
|
Historia pewnej "starej" panny
Kiedy powiem wam, że w wieku 35 lat byłam panną, na pewno pomyślicie, że coś musiało być ze mną nie tak. I macie rację.
przeczytaj
|
|
|
Nigdy nie jest za późno na Miłość
Czy 61-latek po przejściach ma prawo ułożyć sobie jeszcze życie? Czy jest jakiś wiek, w którym już „nie wypada” chodzić na randki? Czy mężczyzna po sześćdziesiątce może się jeszcze podobać?
przeczytaj
|
|
|
Mieć siebie to największy skarb
Przed ślubem znaliśmy się osiem lat, a nasze małżeństwo przetrwało zaledwie rok. Dlaczego? Do dziś nie wiem. Pewnego dnia mąż wrócił wieczorem z pracy i jak gdyby nigdy nic oświadczył mi, że chce się rozwieść.
przeczytaj
|
|
|
Rozwodnik z przeszłością i panna po przejściach
Progi warszawskiego Duet Centrum przekroczyłam w sierpniu 2007 roku. I choć wcześniej wiedziałam o jego istnieniu z Gazety Wyborczej, nigdy nie pomyślałabym, że kiedyś i ja się w nim znajdę w poszukiwaniu partnera. A więc skąd ten pomysł?
przeczytaj
|
|
|
Dziękuję za Magdę
Mam na imię Marcin, jestem czterdziestoletnim rozwodnikiem, ojcem trzynastoletniej Ani i ośmioletniego Piotrusia. Na co dzień mieszkam w niewielkiej miejscowości pod Krakowem i prowadzę małą firmę budowlaną.
przeczytaj
|
|
|
Agata i Krzysztof
Agata była szczupła i wysoka. Można nawet powiedzieć, że miała figurę modelki, tej lansowanej obecnie przez media i kolorowe magazyny, ale twierdziła, że nie ma szczęścia u mężczyzn. Krzysztof - wysoki, bardzo zadbany szatyn o określonych zasadach i oczekiwaniach.
przeczytaj
|
|
|
Tak, to była zmiana - nie każda jednak uskrzydla..
Jak wszystko w moim życiu wymagało działania, dlatego i tym razem postanowiłem skorzystać z profesjonalnego pośrednictwa
przeczytaj
|
|
|
Im naprawdę się udało
Ona: średniego wzrostu szatynka, szczupła, 46 lat, wdowa; bankowiec. On: 53 lata, trochę szpakowaty, regularne rysy twarzy, wdowiec; prowadzi własną działalność.
przeczytaj
|
|
|
Mój umysł, zmysły i ciało nie zgadzają się na samo
„Może jestem jakaś nienormalna”- rozmyślałam, myjąc talerze po obiedzie. Dzieci ulotniły się z domu jak zwykle, szesnastoletnia Agnieszka do koleżanki, aby rzekomo uczyć się do jutrzejszej klasówki, a Adam, starszy o rok od siostry wybrał się z kolegami do kina.
przeczytaj
|
|
|
Mam ogromne szczęście
Nie wiem jak długo stałam pod drzwiami biura, ale wydawało mi się, że całą wieczność.
przeczytaj
|
|
|
Świąteczny sms
"Dzień dobry Pani Ewo, chciałabym podziękować za Tomasza. To jest najwspanialszy żywy prezent jaki mogłam dostać pod choinkę. Życzę Pani radosnych Świąt. Iza .."
przeczytaj
|