<p><strong>Single</strong> na wakacjach.</p> <p><b>Biuro matrymonialne</b> to takie staroświeckie. DUET&#153; to propozycje nie tylko <b><a href="biura-matrymonialne.html">matrymonialne</a></b>. Wykształceni, Niezależni, Szukający na poważnie...</p> <p><strong>Agencje matrymonialne</strong> Warszawa, Katowice </p> <p>Anonse matrymonialne i <b>ogłoszenia matrymonialne</b> - szukam żony, szukam męża, samotni panowie, <u>single</u>...</p> <p>Agencje matrymonialne. Stworzenie szczęśliwego i trwałego związku, jest możliwe bez względu na wiek, poziom materialny, wykształcenie, wyznanie, czy doświadczenia życiowe.</p> <p> <a href="http://www.skidonovaly.com/narty">kwatery słowacja</a> <a href="http://www.germanica.com.pl">tłumaczenia</a> <a href="http://www.siatex.pl">ogrodzenia</a> </p>
Znani z:
 
Get Adobe Flash player

List od Karoliny


Następna historia »


28.10.2011 do Duetu napisała Karolina:

Witam zespół Duetu.
 
Na pewno mnie już nie pamiętacie, bo byłam Waszą Klientką na przełomie 2002/2003 roku. Od tego czasu tak wiele zmieniło się, a ja nie miałam okazji podziękować Wam osobiście. Mieszkam teraz w Norwegii i w Polsce bywam raz, dwa razy do roku.
Niedawno weszłam sobie na Waszą stronkę i wszystko mi się przypomniało.
Tyle listów od klientów z podziękowaniami, a wśród nich brak mojego. A więc już nadrabiam zaległości.
Z usług biura skorzystałam, kiedy miałam 30 lat, Tomek – 35. Mieszkałam wtedy w Opolu, Tomek na stałe przeprowadził się do Norwegii. Jednak zależało Mu, aby spotykać się z Polką. Dziesięć lat temu Norwegia jeszcze nie cieszyła się taką popularnością wśród naszych, dziś Polaków można spotkać na każdym kroku. Na początku rozmawialiśmy tylko telefonicznie, pisaliśmy smsy. Po pierwszym miesiącu oboje otrzymaliśmy tak wysoki rachunek za telefon, że przerzuciliśmy się na skype`a. Spotkaliśmy się dopiero po trzech miesiącach, Tomek przyjechał do domu na Wielkanoc. Oboje baliśmy się tego spotkania. Z jednej strony radość, ciekawość, entuzjazm, z drugiej – strach przed odrzuceniem, przed brakiem „tego czegoś”. Sprawdziło się tylko to pierwsze J Spędziliśmy ze sobą prawie cały dzień, nie mogąc  nacieszyć się swoją obecnością. Tak, jakbyśmy chcieli nadrobić czas, kiedy były tylko te rozmowy.
Później wszystko potoczyło się bardzo szybko. Zaryzykowałam, wyjechałam do Norwegii. Na początku pracowałam jak każdy, głównie fizycznie, dziś pracuję w firmie rekrutacyjnej. Ślub odbył się 18.06.2005 r. w Opolu, niespełna rok później urodził się Daniel. Mieszkamy teraz w Norwegii, to nasz prawdziwy dom. Tylko trochę zimno, ale da się przyzwyczaić :-)
 
Dziękujemy Wam… trochę późno, ale lepiej późno niż wcale :-) Karolina, Danielek i Tomek
 

Następna historia »


 
biuro matrymonialne - single - samotni panowie - sympatia - anonse matrymonialne - szukam męża - szukam żony - ogłoszenia matrymonialne - randka - randki - biura matrymonialne
Get Adobe Flash player